partnerzytłumaczenia prawne
doradztwo prawne we francjiwzory pism

COVID 19 Czy Francja podoła?

Autor: Agata Bulska-Lainé

O ile jeszcze w ub. czwartek w dniu ogłoszenia o zamknięciu placówek szkolnych, prezydent Francji E. Macron swoją decyzją „zrobił wrażenie” na Francuzach, o tyle dopiero w tej chwili większość opinii publicznej zdaje się zrozumieć powagę sytuacji, a przede wszystkim, dociera do społeczeństwa i „etatowych” ekspertów w mediach, że decyzje o zamknięciu szkół, czy restauracji są bardzo spóźnione. Wiedzieli to ci, którzy tak jak Polacy mieszkający we Francji śledzili odpowiedzialne decyzje podejmowane w Polsce, czy w innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej.

We Francji kampania informacyjna dotycząca możliwości zarażenia się koronawarirusem była niespójna, czego najlepszym dowodem było sobotnie przemówienie premiera Francji, który nakazał Francuzom natychmiastowego zaprzestania wychodzenia z domu, zarządził zamknięcie wszystkich restauracji, kin, teatrów, centrów handlowych, ale zapewnił, że pójście na I turę wyborów w dniu jutrzejszym (w ub. niedzielę - przyp. red.) jest bezpieczne...

Obecnie sytuacja jest na tyle poważna, że nawet w obozie władzy, dotychczasowa kandydatka na mera Paryża, Agnès Budzyn, była minister ds. zdrowia, w rządzie E. Phillipe - wprost przyznała na łamach Le Monde, że wybory samorządowe w dobie szerzącej się epidemii, to była farsa „une mascarade”. Mało tego, przyznała, że z początkiem stycznia ostrzegała zarówno prezydenta, jak i premiera Francji, przed koronawirusem, określając to słowami że „czeka nas tsunami”. Obydwaj mieli zlekceważyć jej uwagi.

Obecnie lekarze zaczynają dopiero teraz głośno mówić na łamach prasy, m.in. Le Figaro, że być może czekają ich jak we Włoszech, dylematy, którego pacjenta trzeba będzie utrzymać przy życiu, a którego nie...

Lada moment zacznie brakować łóżek oraz respiratorów niezbędnych do utrzymania przy życiu pacjentów.

Na dzień dzisiejszy we Francji odnotowano 7730 przypadków zachorowań, w tym obecnie 699 osób stan jest ciężki, 175 przypadków śmiertelnych, z czego 27 osób w ciągu ostatniej doby.

Dodatkowo, teraz kiedy społeczeństwo uświadomiło sobie zagtrożenie, zaczęło masowo zaopatrywać się w leki, m.in. w paracetamol. We wtorek Krajowa Agencja ds. Bezpieczeństwa Leków i Produktów Zdrowotnych (ANSM) zarządziła reglementację wydawania tego leku: po jednym opakowaniu dla osób niewykazujących objawów, oraz po dwa opakowania dla osób chorych.

Mimo tak, niespójnej, późno rozpoczętej kampanii informacyjnej ku całkowitemu zaskoczeniu społeczeństwa, któremu cały czas się powtarzało, że wszystko jest pod kontrolą i lekceważyło zagrożenie, należy mieć nadzieje, że obecnie budowane naprędce hasła typu zostań w domu: restez à la maison , restez chez soi a przede wszystkim surowa kwarantanna, którą objęte zostało z dnia na dzień całe społeczeństwo przyniesie pewne efekty. Pytanie tylko kiedy i za jaką cenę?

Kalendarz

© L'Hexagone. Wszystkie prawa zastrzeżone.
twitter